Urojenia to silnie utrwalone przekonania, które nie mają oparcia w rzeczywistości i nie są podzielane przez otoczenie. Osoba, która ich doświadcza, zwykle nie rezygnuje z nich nawet wtedy, gdy ma przed sobą wyraźne dowody przeciwne. Ktoś może być całkowicie pewny, że sąsiedzi podsłuchują go przez ścianę, że prezenter w telewizji wysyła mu ukryte wiadomości albo że partner zdradza, choć nic na to nie wskazuje. Urojenia są objawem psychiatrycznym, a nie cechą charakteru, uporem czy złą wolą. Mogą pojawić się w psychozach, schizofrenii, ciężkich epizodach depresji lub manii, po substancjach psychoaktywnych, a także w chorobach neurologicznych i somatycznych. Poniżej znajdziesz rodzaje urojeń z przykładami, różnicę między urojeniami a omamami oraz wskazówki, jak rozmawiać z bliską osobą bez przekonywania jej na siłę.
Krótko mówiąc:
- Urojenia to przekonania bez oparcia w rzeczywistości, których zwykle nie zmieniają argumenty ani dowody, i są objawem, a nie wadą charakteru.
- Do często opisywanych rodzajów należą urojenia prześladowcze, ksobne, wielkościowe, zazdrości i hipochondryczne.
- Urojenia dotyczą myślenia, a omamy spostrzegania: urojenie to przekonanie, omam to „widzenie” lub „słyszenie” czegoś, czego nie ma.
- Urojenia są sygnałem, by skonsultować się z psychiatrą, bo ich przyczyną może być zarówno zaburzenie psychiczne, jak i choroba somatyczna.
- Psychoterapia, np. terapia poznawczo-behawioralna dla psychoz, działa obok leczenia psychiatrycznego, a nie zamiast niego.
Czym właściwie są urojenia?
W psychiatrii urojenia zalicza się do zaburzeń treści myślenia. Nie chodzi o to, że ktoś się myli, bo mylić się zdarza się każdemu. Chodzi o przekonanie o szczególnej sile i budowie, które wyróżniają trzy cechy:
- Niezłomna pewność. Osoba nie ma wątpliwości, że jej przekonanie jest prawdziwe. Często mówi o nim tak, jak inni mówią o pogodzie za oknem: jako o oczywistym fakcie.
- Odporność na dowody. Kontrargumenty nie osłabiają przekonania, a bywa, że je wzmacniają. Jeśli ktoś wierzy, że jest śledzony, brak śladów śledzenia może dla niego oznaczać, że prześladowcy są bardzo sprytni.
- Niezgodność z rzeczywistością i kontekstem kulturowym. Przekonania religijne, polityczne czy zwyczaje danej społeczności nie są urojeniami, nawet jeśli komuś z zewnątrz wydają się dziwne. Urojenie odróżnia się od otoczenia, w którym żyje dana osoba, i nie jest przez nie podzielane.
„Przekonanie, którego nieprawdziwość da się wykazać albo które nie jest podzielane przez innych, zwykle oparte na błędnym wnioskowaniu o rzeczywistości zewnętrznej. Przekonanie jest utrzymywane z silnym przeświadczeniem i nie poddaje się (albo poddaje się tylko na krótko) zmianie pod wpływem doświadczeń lub dowodów, które mu przeczą. Zwykle nie jest akceptowane przez inne osoby z kultury lub subkultury danej osoby (tzn. nie jest artykułem wiary religijnej).”
Definicja urojenia w klasyfikacji WHO ICD-11, kod MB26.0 (tłum. własne)
Warto też pamiętać, że urojenie nie musi być nieprawdopodobne. Przekonanie o zdradzie partnera brzmi zwyczajnie, a mimo to może mieć charakter urojeniowy. O rozpoznaniu w dużej mierze decyduje nie sama treść, lecz sposób, w jaki przekonanie powstało i jak się utrzymuje: bez rzeczywistych podstaw, z pełną pewnością i bez możliwości korekty.
Skąd biorą się urojenia w mózgu?
Nauka nie ma jednej odpowiedzi, ale istnieją dobrze opisane modele. Jedna z wpływowych hipotez, zaproponowana przez psychiatrę Shitija Kapura i omawiana w artykule w „Psychiatrii Polskiej”, zakłada proces dwuetapowy. Najpierw nadmierna aktywność układu dopaminergicznego sprawia, że zwykłe bodźce zaczynają wydawać się niezwykle ważne: przypadkowe spojrzenie, numer rejestracyjny samochodu, zdanie zasłyszane w autobusie. Potem umysł próbuje wyjaśnić sobie to niepokojące poczucie, że „coś się dzieje”, i buduje historię, która je tłumaczy.
Można to porównać do alarmu przeciwpożarowego, który włącza się przy każdym tosterze. Człowiek słyszy syrenę, czuje realny niepokój i szuka pożaru. Skoro alarm wyje, „musi” gdzieś płonąć. W tym ujęciu urojenia nie są kaprysem ani wymysłem. Dla osoby, która ich doświadcza, są próbą nadania sensu prawdziwym, intensywnym przeżyciom.
Czym urojenia różnią się od omamów i zwykłych błędnych przekonań?
Urojenia i omamy często występują razem, dlatego bywają mylone. To jednak dwa różne objawy. Według WHO urojenia to utrwalone przekonania, że coś jest prawdą, mimo dowodów przeciwnych, a omamy to słyszenie, widzenie, czucie lub wąchanie czegoś, czego nie ma. Innymi słowy: urojenie dotyczy tego, co ktoś myśli, a omam tego, co ktoś spostrzega.
| Cecha | Urojenie | Omam (halucynacja) | Zwykłe błędne przekonanie |
|---|---|---|---|
| Czego dotyczy | Myślenia i przekonań | Spostrzegania zmysłowego | Wiedzy lub interpretacji |
| Przykład | „Sąsiedzi zamontowali kamery, żeby mnie zniszczyć” | Słyszenie głosu, gdy w pokoju nikogo nie ma | „Wydaje mi się, że ten sklep jest dziś zamknięty” |
| Reakcja na dowody | Brak korekty, czasem umocnienie | Doznanie jest realne dla osoby, mimo braku bodźca | Zmiana zdania po nowych informacjach |
| Czy jest objawem | Tak, wymaga oceny psychiatrycznej | Tak, wymaga oceny psychiatrycznej | Nie, to część codziennego myślenia |
Zdarza się, że jeden objaw napędza drugi. Ktoś słyszy głosy komentujące jego zachowanie (omam) i dochodzi do wniosku, że został poddany eksperymentowi (urojenie). Od urojeń warto też odróżnić natrętne myśli, typowe np. dla zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego. Osoba z natręctwami zwykle wie, że jej myśli są nadmierne lub nielogiczne, i bardzo się z nimi zmaga. Osoba z urojeniami zazwyczaj nie ma takiego dystansu.
Jakie są rodzaje urojeń?
Urojenia dzieli się przede wszystkim według ich treści. Klasyfikacja ICD-11 wymienia w grupie urojeń m.in. urojenia dziwaczne, oddziaływania, winy, ksobne, erotomańskie i wielkościowe. Poniżej znajdziesz często opisywane rodzaje z przykładami, jak mogą brzmieć w codziennej rozmowie.
Urojenia prześladowcze
To przekonanie, że ktoś chce nam zaszkodzić: śledzi, truje, podsłuchuje, spiskuje, próbuje odebrać mieszkanie lub pracę. Prześladowcami bywają sąsiedzi, współpracownicy, służby, członkowie rodziny albo nieokreślona „organizacja”.
- „Kelnerka dosypała mi czegoś do herbaty, widziałem, jak patrzyła.”
- „Ci ludzie pod blokiem stoją tam z mojego powodu, zmieniają się co godzinę.”
To właśnie ten rodzaj potocznie nazywa się „manią prześladowczą”. Urojenia prześladowcze potrafią wywoływać silny lęk, a w skrajnych sytuacjach skłaniać do działań obronnych, np. barykadowania drzwi czy odmowy jedzenia.
Urojenia ksobne
Osoba przypisuje sobie znaczenie zdarzeń, które w rzeczywistości jej nie dotyczą. Rozmowy obcych, artykuły w gazecie, piosenki w radiu czy układ przedmiotów na ulicy wydają się skierowane właśnie do niej.
- „Prezenter powiedział «jutro będzie przełom», to była wiadomość dla mnie.”
- „Ludzie w tramwaju kaszlą, kiedy wsiadam, żeby dać mi znać, że wiedzą.”
Urojenia ksobne często towarzyszą prześladowczym, bo „sygnały” z otoczenia zaczynają układać się w historię o zagrożeniu.
Urojenia wielkościowe
To przekonanie o własnej wyjątkowości, misji, nadzwyczajnych zdolnościach, bogactwie lub pokrewieństwie ze sławnymi osobami.
- „Odkryłem wzór, który zakończy wszystkie wojny, muszę natychmiast napisać do ONZ.”
- „Jestem wybrana, żeby uzdrawiać ludzi dotykiem.”
Ten rodzaj urojeń bywa związany z epizodem manii. Może prowadzić do ryzykownych decyzji, np. wydania oszczędności na realizację „misji”.
Urojenia zazdrości
To niezachwiane przekonanie o niewierności partnera lub partnerki, oparte na „dowodach”, które dla innych nic nie znaczą: przesunięte krzesło, inny zapach szamponu, późniejszy powrót z pracy.
- „Plama na koszuli to znak, że spotyka się z kochankiem.”
Urojenia zazdrości różnią się od zwykłej zazdrości siłą i odpornością na wyjaśnienia. Mogą prowadzić do kontrolowania telefonu, śledzenia i oskarżeń, które bardzo obciążają związek, dlatego wymagają oceny specjalisty, a nie tylko rozmowy o zaufaniu. Najcięższą, urojeniową postać chorobliwej zazdrości nazywa się też zespołem Otella.
Urojenia hipochondryczne (somatyczne)
To przekonanie o poważnej chorobie lub zmianach w ciele, utrzymujące się mimo prawidłowych wyników badań.
- „Mam w brzuchu robaki, które zjadają mnie od środka.”
- „Moje narządy przestały działać, lekarze to ukrywają.”
Różnią się od lęku o zdrowie tym, że osoba nie dopuszcza możliwości, że jest zdrowa, a kolejne badania zwykle nie przynoszą nawet chwilowej ulgi.
Inne rodzaje urojeń
- Erotomańskie: przekonanie, że ktoś, często osoba znana lub stojąca wyżej w hierarchii, jest w nas zakochany i daje to dyskretnie do zrozumienia.
- Winy: przekonanie o popełnieniu strasznego czynu lub o tym, że to my odpowiadamy za nieszczęścia innych. Bywają związane z ciężką depresją.
- Nihilistyczne: przekonanie, że świat, bliscy albo własne ciało przestały istnieć lub są martwe.
- Oddziaływania: przekonanie, że ktoś z zewnątrz steruje myślami, uczuciami lub ruchami, np. za pomocą fal czy urządzeń.
- Błędnej identyfikacji: w ICD-11 opisane jako przekonanie, że osoby z otoczenia, także bliscy, są podstawionymi aktorami albo nie są tymi, za kogo się podają.
Urojenia usystematyzowane i dziwaczne
Urojenia opisuje się także według budowy. Usystematyzowane tworzą spójną, logicznie powiązaną opowieść, która z pozoru może brzmieć wiarygodnie, np. rozbudowana historia sporu z sąsiadem. Dziwaczne dotyczą rzeczy niemożliwych w rzeczywistości, np. wymiany narządów w nocy bez śladu. Ten podział pomaga specjaliście w diagnozie, ale nie mówi niczego o tym, jak bardzo dana osoba cierpi.
Jakie sygnały mogą wskazywać na urojenia?
Z zewnątrz urojenia rzadko wyglądają jak „dziwne pomysły”. Częściej zauważa się zmianę w zachowaniu, która narasta tygodniami. Mogą to być:
- powracanie do jednego tematu, np. spisku, zdrady lub choroby, w niemal każdej rozmowie;
- nowe zachowania ochronne: zaklejanie kamery w laptopie, zasłanianie okien, zmiana zamków, odmowa jedzenia przygotowanego przez innych;
- wycofanie się z kontaktów, podejrzliwość wobec osób, którym wcześniej się ufało;
- silne reakcje emocjonalne, gdy ktoś podważa przekonanie, albo przeciwnie, ukrywanie go;
- skargi, pisma czy telefony do instytucji w sprawie rzekomych krzywd;
- zaniedbywanie pracy, nauki, snu lub higieny z powodu zaabsorbowania przekonaniem.
Żaden z tych sygnałów sam w sobie nie oznacza urojeń. Ostrożność wobec obcych, zazdrość czy martwienie się o zdrowie są częścią zwykłego życia. Podejrzliwe myśli też są częstsze, niż się zwykle sądzi: w badaniu Daniela Freemana i współpracowników (2005), w którym ponad 1200 osób z populacji nieklinicznej wypełniło kwestionariusze przez internet, pojawiały się one regularnie u mniej więcej jednej trzeciej uczestników. Autorzy wnioskują, że podejrzliwość jest powszechna, a rzadsze i dziwniejsze przekonania mogą nadbudowywać się nad zwykłymi, codziennymi obawami. Niepokój powinna budzić sztywność przekonania, jego siła i wpływ na codzienne funkcjonowanie. Szczególnie ważne jest porównanie z tym, jaka dana osoba była wcześniej: nagła zmiana w ciągu dni lub tygodni to sygnał, by szukać pomocy szybko.
W jakich stanach występują urojenia?
Urojenia są objawem, a nie diagnozą. Ten sam rodzaj urojeń może mieć bardzo różne przyczyny, dlatego ustalenie, skąd się wziął, należy do lekarza psychiatry. Według BMJ Best Practice psychoza może wynikać z pierwotnego zaburzenia psychicznego albo być wtórna do używania substancji lub określonej przyczyny medycznej.
| Grupa przyczyn | Przykłady | Co jest charakterystyczne |
|---|---|---|
| Psychozy i schizofrenia | Schizofrenia, krótkotrwałe zaburzenie psychotyczne | Urojenia często współwystępują z omamami i dezorganizacją myślenia |
| Zaburzenie urojeniowe | Dawniej nazywane paranoją | Urojenia bywają jedynym wyraźnym objawem, a poza ich tematem emocje, mowa i zachowanie zwykle pozostają niezmienione |
| Epizody afektywne | Ciężka depresja, mania w chorobie afektywnej dwubiegunowej | W depresji częściej urojenia winy lub choroby, w manii wielkościowe |
| Substancje i leki | Substancje psychoaktywne, odstawienie niektórych substancji | Objawy mogą pojawić się nagle i wymagają pilnej oceny |
| Choroby neurologiczne i somatyczne | Otępienie, infekcje, zaburzenia metaboliczne | U osoby starszej nowe objawy wymagają w pierwszej kolejności szukania przyczyny medycznej |
| Okres poporodowy | Psychoza poporodowa | Stan nagły, zwykle leczony w szpitalu |
Schizofrenia i inne psychozy
WHO wymienia utrzymujące się urojenia wśród objawów schizofrenii. Obok nich mogą występować omamy, zdezorganizowane myślenie i mowa, a także tak zwane objawy negatywne, takie jak wycofanie czy spłycenie emocji. Więcej o tym, jak rozpoznać psychozę i kiedy reagować, przeczytasz w artykule psychoza: objawy, przyczyny i kiedy szukać pomocy.
Epizody depresji i manii
W ciężkiej depresji urojenia zwykle „pasują” do nastroju: dotyczą winy, kary, ubóstwa albo nieuleczalnej choroby. W manii nastrój jest podwyższony, a urojenia częściej mają charakter wielkościowy. W obu przypadkach leczenie zaburzenia nastroju jest kluczowe, bo urojenia słabną zwykle wraz z ustępowaniem epizodu, a o planie leczenia decyduje psychiatra.
Choroby neurologiczne i wiek podeszły
Urojenia mogą występować m.in. w chorobie Alzheimera: w przeglądzie 55 badań z lat 1990-2003 opisano je u około 36% pacjentów z tą chorobą. U starszej osoby, u której nagle pojawiła się podejrzliwość, np. przekonanie, że ktoś kradnie jej rzeczy, ocena powinna uwzględniać różnicę względem wcześniejszej osobowości i wykluczać odwracalne przyczyny, takie jak infekcje czy niedobory witamin. Dlatego w takiej sytuacji pierwszym krokiem jest lekarz, a nie wyłącznie rozmowa z psychologiem.
Psychoza poporodowa
Urojenia po porodzie, np. przekonanie, że dziecko zostało podmienione lub jest w niebezpieczeństwie, to stan nagły. NHS opisuje, że leczenie psychozy poporodowej odbywa się zwykle w szpitalu, w miarę możliwości na specjalistycznym oddziale matki i dziecka, gdzie matka może przebywać razem z dzieckiem.
Czy paranoja i osobowość paranoiczna to to samo co urojenia?
Nie. Słowo „paranoja” w języku potocznym oznacza ogólną podejrzliwość, a w psychiatrii było dawniej nazwą zaburzenia, które współczesne klasyfikacje opisują jako zaburzenie urojeniowe. W amerykańskiej klasyfikacji DSM-III to rozpoznanie nazywało się jeszcze „paranoja”, a nazwę „zaburzenie urojeniowe” wprowadziło jej poprawione wydanie DSM-III-R. Osobowość paranoiczna to coś innego: trwały styl funkcjonowania, w którym dominuje nieufność, skłonność do doszukiwania się złych intencji i długie pamiętanie urazów. Osoba z takim stylem bywa bardzo podejrzliwa, ale zwykle nie ma urojeń w ścisłym znaczeniu, a jej przekonania są bardziej elastyczne. Różnice opisuje szerzej przewodnik po osobowości paranoicznej.
To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie. Przy trudnościach osobowościowych psychoterapia jest jedną z głównych form pomocy. Urojenia natomiast wymagają przede wszystkim oceny psychiatrycznej.
Jak rozmawiać z bliską osobą, która ma urojenia?
Gdy ktoś bliski mówi o spisku czy zdradzie, naturalnym odruchem jest chęć udowodnienia mu, że się myli. Niestety spór o fakty zwykle nie działa. Przekonanie urojeniowe nie powstało z argumentów, więc argumenty rzadko je usuwają, a osoba może poczuć się osamotniona albo uznać rozmówcę za kolejnego „przeciwnika”. Pomocne bywają takie zasady:
- Słuchaj uczuć, nie tylko treści. Zamiast dyskutować, czy sąsiad naprawdę montuje podsłuch, nazwij to, co widzisz: „Widzę, że bardzo się boisz i że to cię wyczerpuje.” Lęk jest prawdziwy, nawet jeśli jego przyczyna nie jest.
- Nie przytakuj i nie wyśmiewaj. Nie musisz potwierdzać przekonania ani w nie grać. Możesz uczciwie powiedzieć: „Ja widzę to inaczej, ale rozumiem, że dla ciebie to bardzo realne.”
- Unikaj przekonywania na siłę. Długie wykłady, pokazywanie „dowodów” i stawianie ultimatum zwykle zaostrzają napięcie. Krótko, spokojnie, bez sarkazmu.
- Szukaj wspólnego celu. Rzadko da się porozumieć co do spisku, ale często da się co do skutków: bezsenności, zmęczenia, napięcia. „Może pójdziemy do lekarza z tym, że nie możesz spać?” bywa łatwiejsze do przyjęcia niż „jesteś chory”.
- Dbaj o spokojne warunki. Rozmawiaj w cichym miejscu, bez publiczności, nie zbliżaj się gwałtownie i nie blokuj drogi wyjścia. Osoba w lęku potrzebuje poczucia bezpieczeństwa.
- Notuj zmiany. Zapisuj, od kiedy trwają objawy, co je nasila, czy pojawiły się substancje, zmiany leków lub choroba. Te informacje bardzo pomagają psychiatrze.
- Zadbaj o siebie. Opieka nad osobą w kryzysie psychicznym jest obciążająca. Wsparcie psychologiczne dla bliskich to nie luksus, tylko sposób, by mieć siłę pomagać dłużej.
Pomocna bywa też psychoedukacja pacjentów i rodzin: wiedza o tym, czym jest psychoza, jak zapobiegać kolejnym epizodom lub zmniejszać ich ryzyko i jak żyć z chorobą. Rodzinie, która rozumie, czym są urojenia, łatwiej uniknąć spirali kłótni i nieufności.
Jak wygląda diagnoza i leczenie urojeń?
Pierwszym i niezbędnym krokiem jest lekarz psychiatra. W Polsce do psychiatry nie potrzeba skierowania, także w ramach NFZ. Lekarz przeprowadza pełną ocenę, aby ustalić przyczynę epizodu psychotycznego. BMJ Best Practice opisuje, że ocena psychozy obejmuje badanie fizykalne, pełny wywiad psychiatryczny i medyczny oraz badania laboratoryjne, a neuroobrazowanie (np. tomografię lub rezonans) rozważa się zależnie od podejrzeń klinicznych.
Leczenie zależy od przyczyny. Może obejmować leki, interwencje psychospołeczne, terapię poznawczo-behawioralną, terapię rodzinną i edukację. Leki przeciwpsychotyczne dobiera i kontroluje wyłącznie lekarz. Według NHS niektóre osoby przyjmują je długoterminowo, a u innych dawkę można stopniowo zmniejszać po wyraźnej poprawie. Samodzielne odstawienie leków bez konsultacji z psychiatrą bywa ryzykowne, bo może wywołać nawrót objawów, więc każdą wątpliwość warto omówić na wizycie.
U osób starszych z otępieniem wytyczne NICE zalecają, by przy silnym niepokoju, pobudzeniu czy urojeniach zaczynać od interwencji psychospołecznych i zmian w otoczeniu, a leki przeciwpsychotyczne rozważać dopiero wtedy, gdy istnieje ryzyko zrobienia krzywdy sobie lub innym albo objawy wywołują silne cierpienie. Również tu decyzję o planie leczenia podejmuje lekarz.

Kiedy potrzebna jest pilna pomoc?
Według WHO wczesne leczenie może pomóc opanować objawy, zanim rozwiną się poważne powikłania. Przy ostrych objawach, skrajnym pobudzeniu albo zagrożeniu zrobienia krzywdy sobie lub innym może być konieczny pobyt w szpitalu. W praktyce oznacza to:
- Natychmiast dzwoń pod 112 (numer alarmowy w Polsce i w całej Unii Europejskiej), jeśli bliska osoba grozi sobie lub innym, jest skrajnie pobudzona, przestała jeść i pić, jest splątana albo urojenia pojawiły się nagle po porodzie, urazie głowy, przy wysokiej gorączce lub po substancjach. W takiej sytuacji możesz też pojechać na izbę przyjęć szpitala z oddziałem psychiatrycznym: w nagłych przypadkach można zgłosić się tam bez skierowania, a o przyjęciu decyduje lekarz po zbadaniu pacjenta.
- Pilnie, w ciągu kilku dni, umów psychiatrę, jeśli urojenia są nowe, narastają lub zaczynają wpływać na pracę, sen i relacje, nawet gdy nie ma bezpośredniego zagrożenia.
Jeśli w rozmowie pojawiają się myśli o samookaleczeniu lub o tym, że nie warto żyć, potraktuj je poważnie i zapytaj o nie spokojnie i wprost. Przegląd badań wskazuje, że pytanie o myśli samobójcze ich nie nasila, a rozmowa może otworzyć drogę do pomocy. W Polsce bezpłatnie i całodobowo działają numery 116 123 (telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych), 800 70 2222 (Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym) oraz 116 111 (telefon zaufania dla dzieci i młodzieży). Gdy zagrożenie życia jest bezpośrednie, telefon wsparcia nie wystarczy: dzwoń pod 112.
Jaką rolę może mieć psychoterapia?
Psychoterapia nie leczy urojeń sama i nie zastępuje opieki psychiatrycznej ani medycznej. Może jednak być ważną częścią leczenia, prowadzoną równolegle z nim. WHO wymienia terapię poznawczo-behawioralną i terapię rodzinną wśród form pomocy w psychozie. Terapia poznawczo-behawioralna dla psychoz nie polega na udowadnianiu, że przekonanie jest fałszywe. Pomaga raczej przyjrzeć się, jak przekonanie wpływa na życie, zmniejszyć związany z nim lęk i odzyskać wpływ na codzienność.
Psychoterapia bywa też potrzebna bliskim. Życie obok osoby z urojeniami oznacza często przewlekły stres, poczucie winy i bezradność. Rozmowa z psychologiem może pomóc uporządkować emocje, nauczyć się komunikacji, która nie eskaluje konfliktu, i zadbać o własne granice.
W Centrum Psychoterapii Soulmedic w Krakowie nie pracuje lekarz, dlatego ustalenie przyczyny urojeń i leczenie farmakologiczne prowadzi psychiatra poza centrum. Gdy nie wiesz, dokąd się zwrócić, podpowiemy. Psychoterapia w Soulmedic może być uzupełnieniem leczenia psychiatrycznego, a nie jego zamiennikiem. Pierwszym krokiem jest konsultacja psychologiczna (50 min, 180-220 zł; dokładną stawkę widzisz przy wyborze specjalisty), podczas której możesz omówić swoją sytuację albo sytuację bliskiej osoby i zaplanować dalsze kroki: psychoterapię prowadzoną równolegle z leczeniem u psychiatry albo wsparcie dla siebie jako osoby bliskiej.
Konsultacje i psychoterapię prowadzimy stacjonarnie w Krakowie oraz online dla dorosłych i młodzieży w wieku 14-17 lat. Terapeuci pracują w różnych nurtach, m.in. poznawczo-behawioralnym i psychodynamicznym, a także w innych nurtach dobieranych do potrzeb. Nurt i osobę terapeuty możesz wybrać samodzielnie, skorzystać z narzędzia Pomóż mi wybrać albo poprosić o dobór podczas konsultacji psychologicznej. Termin zarezerwujesz w kalendarzu online, a aktualne ceny znajdziesz w cenniku.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem ani ze specjalistą. Konsultacja merytoryczna: zespół Soulmedic.
Najczęściej zadawane pytania
Czy urojenia są chorobą?
Same urojenia nie są osobną chorobą, tylko objawem. Mogą towarzyszyć zaburzeniom psychotycznym, ciężkim epizodom depresji lub manii, działaniu substancji, a także chorobom neurologicznym i somatycznym. Gdy urojenia są głównym i utrzymującym się objawem, a inne przyczyny zostały wykluczone, psychiatra może rozpoznać zaburzenie urojeniowe. Dlatego przy urojeniach potrzebna jest ocena psychiatryczna, która ustala ich przyczynę.
Czy osoba z urojeniami wie, że jest chora?
Często nie. Brak wglądu, czyli poczucia, że przekonanie może być objawem, jest typowy dla urojeń i nie świadczy o złej woli. Wgląd może się poprawiać wraz z leczeniem, dlatego warto cierpliwie zachęcać do wizyty u psychiatry, skupiając się na tym, co osobę męczy, np. bezsenności czy lęku.
Czy urojenia zawsze oznaczają schizofrenię?
Nie. Urojenia mogą wystąpić w schizofrenii, ale także w zaburzeniu urojeniowym, ciężkiej depresji, manii, po substancjach psychoaktywnych, w otępieniu czy w przebiegu chorób somatycznych. Przyczynę ustala psychiatra po pełnej ocenie, często z badaniami laboratoryjnymi.
Co to jest mania prześladowcza?
To potoczne określenie urojeń prześladowczych, czyli przekonania, że ktoś celowo chce nam zaszkodzić, śledzi nas lub spiskuje. We współczesnych klasyfikacjach chorób takie rozpoznanie nie występuje. Sama podejrzliwość nie jest jeszcze urojeniem: o urojeniu mówi się wtedy, gdy przekonanie jest nieuzasadnione, niezłomne i odporne na dowody.
Czy urojenia mijają?
W wielu przypadkach słabną lub ustępują, gdy leczona jest ich przyczyna, np. epizod psychotyczny, zaburzenie nastroju czy infekcja. Przebieg zależy od rozpoznania, dlatego wczesna konsultacja psychiatryczna może zwiększać szansę na szybszą poprawę. Rokowania nie da się ocenić bez badania.
Czy psychoterapia wystarczy, żeby leczyć urojenia?
Nie. Urojenia wymagają konsultacji i leczenia psychiatrycznego, a psychoterapia, np. terapia poznawczo-behawioralna dla psychoz, działa obok niego. Może pomóc radzić sobie z lękiem, wrócić do codziennych aktywności i wspierać rodzinę.
Źródła
- Światowa Organizacja Zdrowia, ICD-11 MMS, MB26.0 Delusion (klasyfikacja ICD-11)
- Światowa Organizacja Zdrowia, Schizophrenia (fact sheet)
- WHO, Biuro Regionalne dla Wschodniego Śródziemnomorza, Psychosis and schizophrenia, 2019 (ulotka informacyjna)
- Murawiec S., Kilka pytań o naturę urojeń w świetle współczesnych neurobiologicznych koncepcji psychozy, 2009 (Psychiatria Polska)
- Kapur S., Psychosis as a state of aberrant salience: a framework linking biology, phenomenology, and pharmacology in schizophrenia, 2003 (American Journal of Psychiatry)
- BMJ Best Practice, Assessment of psychosis (NHS Scotland, Right Decisions)
- Kendler K. S., The Clinical Features of Paranoia in the 20th Century and Their Representation in Diagnostic Criteria From DSM-III Through DSM-5, 2017 (Schizophrenia Bulletin)
- Freeman D. i in., Psychological investigation of the structure of paranoia in a non-clinical population, 2005 (British Journal of Psychiatry)
- Ropacki S. A., Jeste D. V., Epidemiology of and risk factors for psychosis of Alzheimer's disease: a review of 55 studies published from 1990 to 2003, 2005 (American Journal of Psychiatry)
- NICE, Dementia: assessment, management and support for people living with dementia and their carers (NG97), 2018 (wytyczne)
- NICE, Psychosis and schizophrenia in adults: prevention and management (CG178), 2014 (wytyczne)
- NHS, Psychosis: overview (nhs.uk)
- NHS, Postpartum psychosis (nhs.uk)
- Dazzi T. i in., Does asking about suicide and related behaviours induce suicidal ideation? What is the evidence?, 2014 (Psychological Medicine)




